Andrzej Drobik

Wścieklizna w centrum Cieszyna. Wytyczono obszar zagrożenia wirusem

Ścisłe centrum Cieszyna zostało uznane za obszar zagrożenia wirusem wścieklizny. Szczególne środki ostrożności będą obowiązywały przez co najmniej trzy Fot. arc Ścisłe centrum Cieszyna zostało uznane za obszar zagrożenia wirusem wścieklizny. Szczególne środki ostrożności będą obowiązywały przez co najmniej trzy miesiące
Andrzej Drobik

Wścieklizna w Cieszynie: Ścisłe centrum Cieszyna zostało uznane przez powiatowego lekarza weterynarii obszarem zagrożonym wścieklizną. Wszystko przez martwego nietoperza, który został znaleziony przy ul. Bobreckiej. Nie wiadomo, skąd zwierzę pochodzi. W centrum Cieszyna nie wolno pozostawiać zwierząt gospodarskich i domowych bez nadzoru. Psy trzeba trzymać na uwięzi, natomiast koty w zamknięciu.

Wścieklizna w Cieszynie

- Cieszyn został objęty obszarem zagrożenia wirusem wścieklizny. Na tym terenie obowiązują szczególne warunki dotyczące zwierząt domowych i gospodarczych - mówi Bogusław Kubica, powiatowy lekarz weterynarii w Cieszynie.

Jak tłumaczy, przez cały czas, w którym centrum Cieszyna uznane będzie za obszar zagrożenia wścieklizną, nie wolno pozostawiać zwierząt gospodarskich i domowych bez nadzoru. Psy trzeba trzymać na uwięzi, natomiast koty w zamknięciu.

Konsekwencje znalezienia ogniska wirusa wścieklizny to także zakaz organizacji targów, wystaw, pokazów lub konkursów zwierząt.

- Bez zgody powiatowego lekarza weterynarii nie wolno także przywozić i wywozić z zagrożonego obszaru psów, kotów lub innych zwierząt wrażliwych na wściekliznę. Ustawa zobowiązuje mnie do minimum trzymiesięcznego utrzymania w Cieszynie obszaru zagrożonego - tłumaczy Bogusław Kubica.

Sporym utrudnieniem dla mieszkańców może okazać się przede wszystkim zakaz przewożenia zwierząt poza teren zagrożony.

- Planowaliśmy wakacje w górach. Tradycyjnie chcieliśmy pojechać z psem, teraz dowiadujemy się, że to nie jest możliwe - mówi Bartosz Kopczyński z Cieszyna.

Powiatowy lekarz weterynarii wyjaśnia, że taki wyjazd będzie możliwy pod warunkiem wydania na niego zgody.

- Przede wszystkim muszę przebadać zwierzę i zobaczyć aktualne szczepienia - tłumaczy Kubica.

Zarówno powiatowy lekarz weterynarii, jak i władze Cieszyna, apelują także o szczepienie zwierząt domowych, szczególnie kotów.

- Zwracam się do wszystkich osób, które nie dopełniły obowiązku szczepienia psów przeciwko wściekliźnie, o ich zaszczepienie. Szczepienie takie jest obowiązkowe i należy je powtarzać każdego roku. Obowiązek ten dotyczy szczepienia przeciwko wściekliźnie psów, jednak ze względu na zdrowie i bezpieczeństwo ludzi i zwierząt, lekarz weterynarii zaleca, aby również koty, które wypuszczane są na zewnątrz, poza mieszkanie, zaszczepić przeciwko tej chorobie - napisał Ryszard Macura, burmistrz Cieszyna.

W tym wypadku to właśnie koty są zwierzętami narażonymi na ewentualne zarażenie się wścieklizną.

- Koty polują na nietoperze. I o ile szczepienie psów jest regulowane prawnie, koty nie muszą być szczepione - mówi weterynarz.

Służby weterynaryjne badają obecnie nietoperze występujące w okolicy Cieszyna. Znaleziony na ul. Bobreckiej może pochodzić z innego regionu.

- Zarażony nietoperz potrafi przelecieć kilkadziesiąt kilometrów dziennie - tłumaczy Kubica.

WŚCIEKLIZNA GROŹNA CHOROBA

Wścieklizna to niezwykle niebezpieczna choroba. Inspektorat sanitarny przygotował porady, jak zachowywać się w przypadku kontaktu z zarażonym zwierzęciem. Źródłem zagrożenia mogą być wszystkie ssaki. Najczęściej dotyczy to dzikich zwierząt (lisy, jenoty, wilki, szczury, piżmaki, kuny, ale także nietoperze i jeże), zwierząt domowych (psy, koty), czy tzw. zwierząt ofiar (bydło, sarny.) W przypadku pogryzienia człowieka przez zwierzę należy pozwolić, żeby krew przez jakiś czas swobodnie wypływała z rany, przemyć ranę wodą z mydłem, zdezynfekować ją, a następnie nałożyć opatrunek oraz zgłosić się do lekarza pierwszego kontaktu.Ostrożność należy zachować podczas każdego kontaktu z dzikim czy obcym zwierzęciem. Zabezpieczenie w postaci rękawic jest wskazane choćby ze względu na możliwe choroby. O każdym przypadku podejrzenia wścieklizny należy jak najszybciej powiadomić powiatowego lekarza weterynarii.

Andrzej Drobik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.