Wybuch na Górze Św. Anny. Harcerz z Rybnika w szpitalu

Czytaj dalej
Fot. DIM NTO
Aleksander Król

Wybuch na Górze Św. Anny. Harcerz z Rybnika w szpitalu

Aleksander Król

W szpitalu w Siemianowicach Śl. przebywa 21-letni harcerz z Rybnika, którzy ucierpiał w niedzielę w wyniku wybuchu biopaliwa podczas apelu na Górze św. Anny pod Pomnikiem Czynu Powstańczego.

Podczas apelu podsumowującego Wiosenny Spływ Odrzański na Górze Św. Anny doszło do nieszczęśliwego zdarzenia, w wyniku którego oparzonych zostało 6 osób. W centralnej części pomnika zapalony został znicz w formie misy. Gdy 21-letni harcerz dolewał biopaliwa, doszło do nagłego zapalenia się cieczy. Oprócz niego poparzonych zostało 5 osób (w tym czworo dzieci).

- Niezwłocznie po zdarzeniu pierwszej pomocy udzielili lekarze i ratownicy medyczni, którzy brali udział w spływie. Po przyjeździe pogotowia medycy postanowili przewieźć do szpitala cztery osoby. Trójka harcerzy zakończyła już hospitalizację. Czwarty poszkodowany został zatrzymany na obserwację - jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - czytamy w oświadczeniu Chorągwi Śląskiej ZHP.

- Wszystkie osoby niepełnoletnie zostały zbadane i wieczorem były już w domach. W szpitalu pozostał jeden harcerz (red. dolewał biopaliwa do znicza). Mamy informacje, że dobrze się czuje, ale musi zostać na obserwacji. To było oparzenie oparami, trzeba sprawdzić, czy nie ma wewnętrznych oparzeń. Jesteśmy dobrej myśli - mówi Anna Peterko, komendant Chorągwi Śląskiej ZHP.

21-latek, jest harcerzem 6 Harcerskiej Drużyny Żeglarskiej z Rybnika. - To nasz harcerz. Jemu przytrafił się ten nieszczęśliwy wypadek - przyznaje Martyna Kowacka, komendantka Hufca ZHP Ziemi Rybnickiej. Peterko tłumaczy, że harcerz nie popełnił błędu, dolewając paliwa. - Tam nikt się nie bawił ogniem - mówi. Sprawę bada policja.

350 harcerzy na Odrzańskim Spływie Wiosny

Odrzański Spływ Wiosenny to jedno z największych przedsięwzięć organizowanych przez śląskich wodniaków. Harcerze biorą udział w spływie, upamiętniającym walki Ślązaków w trzech Powstaniach Śląskich. W tym roku 350 osób spotkało się na apelu podsumowującym, który tradycyjnie odbywa się pod pomnikiem Czynu Powstańczego na Górze Św. Anny.

Aleksander Król

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

obniżka -50% na Czarny Weekend

30-dniowy dostęp do Dziennika Zachodniego online

20,00 40,00

Czarny weekend trwa! Do 29.11 kup prenumeratę cyfrową za połowę ceny i ciesz się dostępem do aktualnego wydania gazety bez wychodzenia z domu.

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.