Zamiast starego parkingu w Rybniku tymczasowe miejsce aktywności. Koniec darmowego parkowania na Hallera

Czytaj dalej
Fot. Aleksander Król
Aleksander Król

Zamiast starego parkingu w Rybniku tymczasowe miejsce aktywności. Koniec darmowego parkowania na Hallera

Aleksander Król

Na „klepisku” przy ulicy Hallera w Rybniku, tuż pod parkingiem wielopoziomowym, już nie zaparkujemy. Na wjeździe pojawił się szlaban. Teren, na którym dotąd stało wiele aut, mimo że obok powstał elegancki parking poziomowy, zostanie „oddany” mieszkańcom. Do czasu budowy nowych obiektów powstaną tu tymczasowe atrakcje...

Nie można już parkować na starym, bezładnym parkingu przy ulicy Hallera - na wjeździe pojawił się szlaban. Urzędnicy zapowiedzieli, że na tzw. „klepisku”, gdzie wciąż stawało mnóstwo aut, mimo że obok jest parking wielopoziomowy, powstanie wesołe miasteczko na Dni Rybnika. Tak też się stało.

- A po Dniach Miasta w tym miejscu powstanie czasowe miejsce aktywności dla mieszkańców. Szczegóły zaczniemy zdradzać później - napisał na swoim profilu na facebooku Piotr Kuczera, prezydent Rybnika.

Nam udało się jednak co nieco dowiedzieć, co powstanie przy Hallera. W magistracie mają pomysł na zagospodarowanie „klepiska” także po Dniach Miasta.

- Pojawią się tu tymczasowe atrakcje do czasu aż nie rozpocznie się budowa obiektów z Projektu „Rzeczna” - mówi Agnieszka Skupień, rzecznik Urzędu Miasta Rybnika. - Przypomnę, że w ramach projektu zaplanowany był w tym miejscu parking poziomowy z drogą dojazdową i drogą nad bulwarami nad Nacyną i to już mamy. W planach jest tu jeszcze Centrum Edukacji Artystycznej i mieszkania komunalne. W tym roku przeznaczyliśmy pieniądze na projektowanie. Powstanie tu 80 mieszkań komunalnych - mówi Skupień i dodaje, że inwestycje związane z Projektem „Rzeczna” ruszą w 2020 roku.

- A do tego czasu, by to miejsce nie było puste, chcemy je „oddać” mieszkańcom. Pojawią się tu instalacje czasowe - by nie generować kosztów, będą to rzeczy, które można przenieść w inne miejsce. Będzie trochę rekreacyjnie, sportowo. Nie będą się tu nudzić dzieci i dorośli. Miejsce zostanie przygotowane służbami miejskimi, więc koszty nie będą duże - mówi Agnieszka Skupień i zapowiada, że po dniach miasta będzie można obserwować pierwsze prace przy Hallera.

Mieszkańcy już zastanawiają się jak to miejsce się zmieni. - Może coś w stylu żorskiej Cegielni? Jakiś plac zabaw? Nauka ruchu drogowego dla dzieci? - piszą internauci.

Aleksander Król

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.