Łukasz Klimaniec

Zbiornik do rozbiórki. Gmina Wilkowice straci swoją zaporę

Czwartek 23 maja. Strażacy musieli wypompowywać wodę ze zbiornika. Istniało zagrożenie, że woda rozerwie jego koronę Czwartek 23 maja. Strażacy musieli wypompowywać wodę ze zbiornika. Istniało zagrożenie, że woda rozerwie jego koronę
Łukasz Klimaniec

Zbiornik retencyjny na potoku Wilkówka w Wilkowicach musi zostać rozebrany. Taką decyzję podjął Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Katowicach. – To decyzja nakazowa. Nie będziemy z nią dyskutować – komentują w gliwickim Państwowym Gospodarstwie Wodnym Wody Polskie. Wójt Wilkowic jest odmiennego zdania.

Ta informacja odbiła się 10 czerwca 2019 szerokim echem w Beskidach. Wybudowany za 7 mln zł w latach 2011-2012 zbiornik retencyjny na potoku Wilkówka musi zostać w całości rozebrany. Decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach (WINB) dotyczy rozbiórki zapory czołowej wraz z przepławką i urządzeniami stanowiącymi z nią całość techniczno-użytkową. Rozebrane mają zostać także budynek sterowni i droga technologiczna do celów pożarowych. Rozbiórka ma rozpocząć się do 1 października 2019 r. i zakończyć uporządkowaniem terenu do 30 listopada 2021 r.

– Jestem zdziwiony – komentuje tą decyzję Janusz Zemanek, wójt gminy Wilkowice. – Mam nadzieję, że Wody Polskie będą myślały o możliwości zmiany konstrukcji tej budowy w taki sposób, aby ten zbiornik jednak przetrwał. Są pewne rzeczy, które możne uznać, jako startowe. Nie byłoby to rozpoczynanie budowy od zera. Jeśli nie da się naprawić samej korony, to można ją zburzyć i przebudować w taki sposób, żeby ten zbiornik mógł jednak istnieć – uważa wójt. Argumentuje, że zbiornik jest potrzebny nie tylko gminie Wilkowice, ale także Bielsku-Białej. – Jednak 30 tysięcy kubików wody w maju zostało zatrzymanych. Gdyby one w newralgicznym okresie trafiły do Bielska-Białej i dalej, to tam fala byłaby wyższa – przypomina wójt.

Linda Hofman, rzecznik prasowy Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach informuje, że decyzja WINB jest decyzją nakazową. I zbiornik zostanie rozebrany.

– Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie RZGW w Gliwicach tę decyzję przyjmuje do wiadomości. Bezzwłocznie przystąpimy do dwóch rzeczy. Pierwsza to wywiercenie dodatkowych otworów upustowych, za sprawą których uchronimy ten zbiornik przed samoistnym napełnianiem w razie wzmożonych opadów deszczów. Równolegle z tą czynnością będziemy przygotowywali dokumentację techniczną, abyśmy mogli zrealizować harmonogram zawarty w decyzji nakazowej, a więc przystąpić bezpośrednio do rozbiórki do końca października bieżącego roku – wyjaśnia Linda Hofman.

Decyzję nakazową RZGW w Gliwicach może przyjąć do wiadomości albo odwołać się od niej. Tego ostatniego jednak nie zrobi.
– Zważając na fakt, że priorytetem dla Wód Polskich jest bezpieczeństwo publiczne mieszkańców, w tym wypadku mieszkańców gminy Wilkowice , a decyzja nakazowa koreluje z tym priorytetem, nie będzie z nią dyskutować – informuje rzeczniczka RZGW w Gliwicach.

PGW Wody Polskie RZGW w styczniu 2018 r. przejęły zarząd nad zbiornikiem w Wilkowicach. Po przestudiowaniu dokumentacji i wizji terenowej ujawniono szereg nieprawidłowości, które dotyczą okresu projektowego oraz etapu budowy zbiornika. Sprawą zajmują się także śledczy prokuratury.

Łukasz Klimaniec

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.