Agata Pustułka

Zdrowie to najsłabszy punkt wszystkich polskich rządów

PiS powinien żałować, że od początku ich rządów Łukasz Szumowski nie był ministrem zdrowia Fot. Adam Guz PiS powinien żałować, że od początku ich rządów Łukasz Szumowski nie był ministrem zdrowia
Agata Pustułka

Po 1989 roku jedyną pozytywną reformą ochrony zdrowia było wprowadzenie kas chorych przez rząd AWS (taki POPiS z ubiegłego wieku), zniszczonych potem przez SLD. Od tej pory nikt nie przedstawił racjonalnego, długofalowego programu. Czy możemy tego oczekiwać po deklaracjach i działaniach PiS oraz Koalicji Europejskiej?

Jeszcze nigdy, w żadnej kampanii, problemy zdrowia nie wybrzmiały tak mocno jak teraz. Grzegorz Schetyna w swoim przemówieniu na temat planowanych przez Koalicję Europejską reform wypunktował słabe punkty PiS właśnie w pierwszej kolejności, jeśli chodzi o zdrowie.

Jeśli jednak mówić obiektywnie, to czasem straconym dla obecnie rządzących był okres, w którym na czele resortu stał Konstanty Radziwiłł. Politycy PiS powinni pluć sobie w brodę, że od razu na czele tego kluczowego resortu nie postawili praktyka w każdym calu, jakim jest prof. Łukasz Szumowski, który stara się naprawiać błędy poprzednika i jak każdy minister, każdej partii ma pod górkę. Bo ochrona zdrowia jest w Polsce niedofinansowana i źle zarządzana od zawsze.

Pozostało jeszcze 58% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Agata Pustułka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.