Żywiec: Spalarni ciąg dalszy, czyli Stowarzyszenie Żywiec Nasza Przyszłość atakuje burmistrza

Czytaj dalej
Fot. arc
Jacek Drost

Żywiec: Spalarni ciąg dalszy, czyli Stowarzyszenie Żywiec Nasza Przyszłość atakuje burmistrza

Jacek Drost

Stowarzyszenie Żywiec Nasza Przyszłość domaga się od burmistrza miasta wycofania się z planów budowy spalarni/ciepłowni na odpady RDF i rozliczenia się z kosztów poniesionych na ten cel. Burmistrz kazał przygotować prezesowi spółki Beskid odpowiedź i to w czterech językach

Po kilku tygodniach względnego spokoju w Żywcu powrócił temat budowy spalarni/ciepłowni na odpady RDF – instalacje takie miały powstać w Żywcu Zabłociu, przy żywiec-kiej ul. Grunwaldzkiej i w sąsiedniej gminie Radziechowy-Wieprz. Wszystko za sprawą listu otwartego, jaki wystosowało Stowarzyszenie Żywiec Nasza Przyszłość do burmistrza Żywca Antoniego Szlagora.

– W związku z kontynuacją starań o uzyskanie decyzji środowiskowych pozwoleń na realizację budowy na terenie Żywca rzekomych ciepłowni na biomasę i paliwo alternatywne, a jak się okazuje będących w rzeczywistości spalarniami odpadów, głównie z tworzyw sztucznych, stanowczo protestujemy przeciwko kontynuacji tych działań i ponoszeniu kolejnych kosztów przez spółkę komunalną Beskid, której większościowym udziałowcem jest miasto Żywiec – napisali przedstawiciele stowarzyszenia w liście otwartym.

Dodali w nim, że – mimo zapewnień burmistrza Żywca Antoniego Szlagora o rezygnacji z budowy tych spalarni – fakty temu zaprzeczają i podają przykład, że uwagi mieszkańców i stowarzyszenia wniesione do miejscowego planu przestrzennego zostały odrzucone, a starania o uzyskanie decyzji środowiskowych o pozwolenie na ich realizację są kontynuowane.

– Nikt z nas nie wierzy już w puste deklaracje pana burmistrza – stwierdzili w liście przedstawiciele stowarzyszenia.

Podkreślają, że o tym, iż – jak twierdzą – burmistrz mija się z prawdą dowiedzieli się odwiedzając Regionalną Dyrekcję Ochrony
Środowiska w Katowicach, gdzie zapoznali się z opracowaniem na temat planowanej instalacji. Zopracowania wynika m.in., że ma ona być instalacją termicznego przekształcania odpadów, planowana instalacja nie jest wyposażona w system redukcji tlenku azotu i nie ma elektrofiltrów, podczas spalania będą powstawały tlenki azotu, których zawartość w spalinach nie będzie podlegała redukcji w układzie oczyszczania spalin, a także, że budowa i uruchomienie instalacji wykorzystujących podobną technologię w Nowym Dworze Mazowieckim, Brodnicy i Górze zakończyły się niepowodzeniem.

– Ze względu na konieczność wykonania kolejnych kosztownych badań, jakie wynikają z opracowania i ryzyka, że po wydaniu decyzji inny prywatny podmiot podejmie się jednak realizacji tych spalarni, ponownie i zdecydowanie żądamy wycofania wniosków o wydanie decyzji środowiskowych dla tych inwestycji – napisali w liście otwartym przedstawiciele Żywca Nasza Przyszłość. Jednocześnie zawnioskowali o ujawnienie i rozliczenie poniesionych przez spółkę komunalną Beskid Żywiec dotychczasowych kosztów sporządzenia trzech operatów środowiskowych i wszystkich innych kosztów związanych z tym projektem.

Burmistrz Szlagor skierował pismo do Jerzego Klisia, prezesa żywieckiej spółki Beskid. Zaznaczył w nim, że nie jest organem zarządzającym spółką, nie jest jej głównym księgowym, księgowości Beskidu nie prowadzi również Urząd Miejski w Żywcu, a „Zarząd Stowarzyszenia Żywiec Nasza Przyszłość wykazuje brak znajomości lub zrozumienia przepisów regulujących kwestie działalności spółek prawa handlowego, czego wyrazem jest notoryczne i błędne kierowanie pism dotyczących spraw Beskid Żywiec do jednego z udziałowców tejże spółki”.

– Równocześnie proszę o przekazanie zarządowi ww. stowarzyszenia informacji o zaniechaniu planów budowy ciepłowni na biomasę i paliwa alternatywne RDF zarówno w polskiej wersji językowej, jak i w tłumaczeniu na język angielski, niemiecki i francuski – celem zwiększenia prawdopodobieństwa prawidłowego odczytania i zrozumienia rzeczonej informacji. Jeżeli i to okaże się nieskuteczne ewentualne następne odpowiedzi można udzielić w kolejnych wersjach językowych – stwierdził burmistrz Szlagor w piśmie do prezesa Klisia

Jacek Drost

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Mirosław Michalski

Zdaje się, że już wiem na jaki cel są potrzebne tak wielkie podwyżki za śmieci. Urojone inwestycje zawsze potrzebują wielkich nakładów...

plus.dziennikzachodni.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.